Zgłoś oszustwo
Aktualne oszustwa

Fachowiec bierze zaliczkę i znika

Schemat jest prosty: fachowiec ma wolny termin, dobrą cenę i prosi o zaliczkę „na materiały”, a po przelewie przestaje odbierać telefon. Ochronisz się, jeśli sprawdzisz go wcześniej, podpiszesz umowę i nie zapłacisz dużej kwoty z góry.

Redakcja HaloUwaga3 min czytania

„Fachowiec wziął zaliczkę i zniknął” — to jedna z najczęstszych skarg osób, które remontują dom lub mieszkanie. Czasem to zwykłe oszustwo od początku, czasem firma bierze zbyt wiele zleceń naraz i nie wywiązuje się z nich. Dla Ciebie skutek jest ten sam: brak pieniędzy i brak remontu.

Jak to zwykle wygląda

  1. Ogłoszenie w internecie, na grupie lokalnej albo „z polecenia znajomego znajomego”.
  2. Szybka wizyta, sympatyczna rozmowa i cena wyraźnie niższa niż u innych.
  3. Termin „od przyszłego tygodnia” — pod warunkiem wpłaty zaliczki, bo „trzeba zamówić materiały”.
  4. Po przelewie: przesunięcia terminu, wymówki („choroba”, „hurtownia nie dowiozła”), a potem cisza.
  5. Czasem ekipa przychodzi na dzień lub dwa, robi niewiele i znika z resztą pieniędzy.

Wersje, na które warto uważać

  • Zaliczka na prywatne konto — „na konto szwagra, bo firmowe jest zablokowane”.
  • Gotówka bez pokwitowania — później trudno udowodnić, że w ogóle zapłaciłeś.
  • Kilka zaliczek — po pierwszej przychodzi prośba o kolejną, „bo ceny materiałów wzrosły”.
  • Podszywanie się pod znaną firmę — nazwa i NIP prawdziwej firmy, ale telefon i konto należą do kogoś innego.
  • Firma, która co chwilę zmienia nazwę — ten sam właściciel albo ten sam telefon, nowa działalność.

Dlaczego tak łatwo dać się nabrać

Ten schemat nie opiera się na naiwności, tylko na sytuacji, w której jesteś. Szukasz ekipy od tygodni, inni mają terminy za pół roku, a tu ktoś może zacząć od razu. Do tego cena jest niższa, a rozmowa przebiega w miłej atmosferze. Trudno wtedy prosić o umowę i sprawdzać NIP, bo boisz się, że fachowiec się obrazi i pójdzie do kogoś innego.

Nierzetelni wykonawcy dobrze o tym wiedzą. Często podkreślają, że „ufają ludziom” i „nie potrzebują papierów”, albo że „rabat jest tylko przy wpłacie dziś”. Pamiętaj: prośba o umowę i dane firmy to normalna część współpracy, a nie brak zaufania. Rzetelny fachowiec sam będzie chciał mieć wszystko na piśmie, bo to chroni także jego.

Jak się chronić

  1. Wpisz nazwę, NIP i telefon wykonawcy w wyszukiwarkę HaloUwaga.
  2. Sprawdź NIP w CEIDG lub KRS i porównaj dane.
  3. Podpisz umowę na piśmie z terminem rozpoczęcia i zakresem prac.
  4. Płać na konto firmy i w częściach, za kolejne etapy.
  5. Materiały kupuj sam albo za fakturą wystawioną na Ciebie.
  6. Zachowuj wiadomości i potwierdzenia przelewów.

Pełną listę kroków znajdziesz w artykule Jak sprawdzić firmę remontową przed zaliczką.

Niewykonana umowa czy oszustwo?

To ważne rozróżnienie. Jeśli wykonawca chciał wykonać pracę, ale tego nie zrobił, to zwykle sprawa cywilna — dochodzisz zwrotu pieniędzy wezwaniem do zapłaty i w sądzie. Jeśli od początku nie zamierzał nic robić, a tylko zebrać pieniądze, może to być przestępstwo oszustwa (art. 286 Kodeksu karnego).

Na zamiar wskazuje na przykład to, że ta sama osoba w ten sam sposób wzięła zaliczki od wielu klientów. Dlatego tak ważne jest, by poszkodowani się odnaleźli. To informacje ogólne, nie porada prawna.

Pierwsze kroki, gdy fachowiec zniknął

  1. Zbierz dowody: umowę, ogłoszenie, wiadomości, potwierdzenia przelewów, zdjęcia stanu prac.
  2. Napisz do wykonawcy i wyznacz termin rozpoczęcia prac albo zwrotu zaliczki.
  3. Jeśli nie reaguje — wyślij wezwanie do zapłaty listem poleconym.
  4. Sprawdź, czy inni zgłosili tę samą firmę lub numer telefonu.
  5. Gdy są sygnały, że to celowe działanie — złóż zawiadomienie na policji.

Szczegóły znajdziesz w artykule Nierzetelny wykonawca — wezwanie do zapłaty i pozew.

Nie zostawaj z tym sam

Zgłoś wykonawcę w Legitne.cc — jeśli ta sama firma oszukała innych, możecie się połączyć i złożyć wspólne zawiadomienie. Takie zgłoszenie ma większą wagę niż pojedyncza skarga. Jak to zrobić krok po kroku: zawiadomienie o oszustwie (art. 286 kk) i dlaczego warto działać razem.

Pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania

Czy policja zajmie się fachowcem, który wziął zaliczkę?

Jeśli są podstawy do podejrzenia oszustwa — na przykład wielu poszkodowanych w ten sam sposób — policja przyjmie zawiadomienie. Gdy chodzi tylko o niewykonaną umowę, zwrotu pieniędzy zwykle dochodzi się w sądzie cywilnym.

Zapłaciłem gotówką bez pokwitowania. Czy mam szansę?

Trudniej, ale dowodem mogą być wiadomości, w których wykonawca potwierdza odbiór pieniędzy, zeznania świadków albo nagrania. Zbierz wszystko, co masz.

Redakcja HaloUwaga

Piszemy o tym, jak sprawdzać firmy, sklepy i kontrahentów, na podstawie zgłoszeń z Legitne.cc i oficjalnych ostrzeżeń.

Ktoś Cię oszukał? Twoje zgłoszenie ostrzeże innych.

Opisz sprawę w Legitne.cc. Każde zgłoszenie to szansa, że ktoś inny nie straci pieniędzy.

Zgłoś i ostrzeż innych →