Wiadomość wygląda zwyczajnie: zdjęcie profilowe się zgadza, imię też. „Hej, masz chwilę? Potrzebuję pilnie zapłacić, a nie działa mi bank. Wyślesz kod BLIK? Oddam dziś.” Właśnie dlatego ten sposób jest tak skuteczny — ufamy znajomym. Poniżej znajdziesz proste kroki, które w minutę pokażą, kto naprawdę pisze.
Dlaczego oszust prosi o kod BLIK
Kod BLIK to 6 cyfr ważnych przez krótki czas. Kto go zna, może nim zapłacić w sklepie albo wypłacić gotówkę z bankomatu — z Twojego konta. Oszust wpisuje Twój kod, a Ty dostajesz w aplikacji banku prośbę o potwierdzenie. Jeśli ją zatwierdzisz, pieniądze znikają od razu.
Czasem zamiast kodu oszust prosi o przelew BLIK „na telefon” na podany numer. Taki przelew dociera w kilka sekund i bardzo trudno go cofnąć.
Jak sprawdzić, kto pisze — krok po kroku
- Zatrzymaj się. Pośpiech to narzędzie oszusta. Nic złego się nie stanie, jeśli odpowiesz za 5 minut.
- Zadzwoń do znajomego na numer zapisany w telefonie od dawna. Nie na numer z wiadomości i nie przez ten sam komunikator — konto może być przejęte.
- Nie odbiera? Napisz SMS-a albo skontaktuj się z kimś z jego rodziny. Dopóki nie potwierdzisz, nie wysyłaj nic.
- Zadaj pytanie kontrolne w czacie — o coś, co wie tylko on, np. gdzie byliście razem ostatnio. Oszust zwykle zmienia temat albo naciska jeszcze mocniej.
- Sprawdź numer telefonu, jeśli dostałeś go do przelewu BLIK — wpisz go w wyszukiwarkę HaloUwaga. Zobaczysz, czy ktoś już zgłosił ten numer.
- Ostrzeż znajomego. Jeśli okaże się, że to nie on pisał, niech jak najszybciej odzyska konto i uprzedzi pozostałe kontakty.
Sygnały, że pisze ktoś obcy
- Prośba o kod BLIK zamiast zwykłego przelewu na konto.
- Wymówki, gdy proponujesz rozmowę: „nie mogę gadać”, „mam zepsuty mikrofon”.
- Inny styl pisania niż zwykle — brak polskich znaków, dziwne zwroty, inne powitanie.
- Kolejne prośby: „wyślij jeszcze jeden kod, pierwszy nie zadziałał”.
- Prośba o kod z SMS-a, który „przyszedł do Ciebie przez pomyłkę” — to próba przejęcia także Twojego konta.
Okazało się, że to oszust. Co teraz?
Nie wysyłaj nic i nie wdawaj się w dyskusję. Oszust może próbować Cię przekonać, wzbudzić poczucie winy albo udawać obrażonego. Zrób zrzuty ekranu rozmowy i profilu, z którego pisał — przydadzą się, jeśli ktoś z Waszych wspólnych znajomych straci pieniądze.
Zgłoś profil w samej aplikacji (opcja „Zgłoś” w rozmowie lub na profilu). Uprzedź wspólnych znajomych innym kanałem, np. SMS-em albo w grupie rodzinnej, że od tej osoby przychodzą fałszywe prośby. Im szybciej się o tym dowiedzą, tym mniej osób da się nabrać.
Jeśli oszust podał numer telefonu do przelewu BLIK, zapisz go i zgłoś. Ten sam numer bywa używany wobec wielu osób, więc Twoje zgłoszenie może kogoś ostrzec.
Dlaczego ten sposób tak dobrze działa
Oszust nie musi nic wiedzieć o Tobie — wystarczy, że ma dostęp do konta osoby, której ufasz. Kwoty są zwykle niewielkie, więc prośba nie wydaje się podejrzana, a pośpiech nie zostawia czasu do namysłu. Dlatego najlepszą ochroną jest stała zasada: o pieniądze rozmawiamy przez telefon.
Jak chronić się na przyszłość
Umów się z bliskimi, że o pieniądze nigdy nie prosicie się tylko przez komunikator — zawsze jest telefon. Włącz w swoich kontach weryfikację dwuetapową (w WhatsAppie to „weryfikacja dwuetapowa” z kodem PIN). Nie podawaj nikomu kodów z SMS-ów i nie loguj się przez linki do „głosowania” czy „zdjęć”.
W aplikacji banku ustaw rozsądne limity dla BLIK-a i wypłat. Zawsze czytaj, co potwierdzasz: jeśli aplikacja pokazuje wypłatę z bankomatu albo zakup w sklepie, a Ty myślisz, że „wysyłasz znajomemu” — odrzuć operację.
Już wysłałeś kod albo pieniądze?
Od razu zadzwoń do swojego banku i poproś o zablokowanie dalszych operacji. Potem zgłoś sprawę na policję. Szczegóły: Wysłałem kod BLIK oszustowi — co robić. Zgłoś też numer i sposób działania w Legitne.cc — inni poszkodowani przez ten sam numer będą mogli działać razem z Tobą. Sprawdź także rejestr zgłoszonych spraw.