Zapłaciłeś za szkolenie, pakiet startowy, „aktywację konta” albo „zadania premium”, a praca i wypłata nie nadchodzą? Nie jesteś sam i nie musisz się wstydzić — te schematy są przygotowane tak, by przekonać nawet ostrożne osoby. Teraz najważniejsze jest ograniczenie strat. To informacje ogólne, nie porada prawna.
Krok 1. Przestań wpłacać
Oszuści będą przekonywać, że wystarczy jeszcze jedna wpłata: „podatek”, „opłata za wypłatę”, „kara za błąd”. To nieprawda. Każda kolejna wpłata to tylko większa strata. Nie odpowiadaj na ich wiadomości i nie dawaj się namówić na „ostatnią szansę”.
Krok 2. Zadzwoń do banku
- Powiedz, że padłeś ofiarą oszustwa, i podaj daty, kwoty oraz numery kont, na które wpłacałeś.
- Przy płatności kartą zapytaj o reklamację transakcji (chargeback).
- Jeśli podałeś dane logowania, kod BLIK albo zainstalowałeś aplikację wskazaną przez „rekrutera” — poproś o zablokowanie dostępu, zmień hasła i usuń tę aplikację.
Krok 3. Zabezpiecz dowody
- zrzuty ekranu oferty, rozmów i grup na komunikatorze — z widocznymi numerami lub nazwami kont,
- adres strony lub nazwa aplikacji „platformy”, zrzuty Twojego „salda”,
- potwierdzenia przelewów, płatności kartą, BLIK-a,
- przy kryptowalutach: adresy portfeli i identyfikatory transakcji.
Nie kasuj rozmów, nawet jeśli oszuści o to proszą. Najlepiej zapisz je też poza telefonem — np. wyślij zrzuty ekranu na swój e-mail albo zapisz na komputerze.
Krok 4. Chroń swoje dane
Jeśli wysłałeś skan lub zdjęcie dowodu osobistego:
- Zastrzeż dokument — w banku, w urzędzie albo przez serwis dokumentyzastrzezone.pl.
- Zastrzeż numer PESEL — w aplikacji mObywatel, w banku lub w urzędzie gminy. Utrudnisz wzięcie kredytu na Twoje dane.
- Zastanów się nad wymianą dowodu osobistego.
Krok 5. Zgłoś sprawę na policję
Złóż zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa (art. 286 Kodeksu karnego) na komisariacie albo w prokuraturze. Weź wydruki dowodów i potwierdzenia wpłat. Poproś o potwierdzenie przyjęcia zawiadomienia — przyda się w banku. Jak je przygotować: zawiadomienie o oszustwie (art. 286 kk).
Co powiedzieć na policji
W stresie trudno się mówi, więc przygotuj wcześniej krótką notatkę. Opisz po kolei:
- skąd przyszła oferta (SMS, komunikator, ogłoszenie) i kiedy,
- z kim rozmawiałeś — numery telefonów, nazwy kont, nazwę „firmy”,
- co miałeś robić i ile obiecano Ci zapłacić,
- ile, kiedy i na jakie konta lub portfele wpłaciłeś,
- jakie dane przekazałeś (dowód, PESEL, dane logowania).
Poproś o kopię protokołu albo potwierdzenie przyjęcia zawiadomienia z sygnaturą sprawy. Zapisz ją — będzie potrzebna w banku, w Legitne.cc i przy kolejnych pismach. Jeśli później znajdziesz nowe dowody, możesz je dosłać do sprawy, podając sygnaturę.
Krok 6. Zgłoś numery i strony
- Podejrzane SMS-y przekaż bezpłatnie na numer 8080.
- Fałszywą stronę lub platformę zgłoś na incydent.cert.pl.
- Konta na komunikatorach zgłoś i zablokuj w aplikacji.
Krok 7. Uważaj na „odzyskiwaczy”
Po oszustwie często odzywają się osoby lub „firmy”, które obiecują odzyskanie pieniędzy — za opłatą z góry. Bywa, że to ci sami oszuści. Nie płać nikomu za „gwarancję zwrotu”. Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej, wybierz zweryfikowaną kancelarię z katalogu Legitne.cc — wskazówki: jak wybrać kancelarię.
Gdy prosili Cię o przyjmowanie przelewów lub paczek
Jeśli w ramach „pracy” przyjmowałeś na swoje konto pieniądze od obcych osób i przesyłałeś je dalej albo odbierałeś paczki — przerwij to natychmiast. Mogły to być pieniądze innych ofiar. Skontaktuj się z bankiem, zgłoś sprawę na policję i powiedz wprost, jak zostałeś zwerbowany. Rozważ konsultację z prawnikiem.
Działaj razem z innymi
Zgłoś sprawę w Legitne.cc — podaj numery telefonów, nazwę platformy i numery kont. Jeśli inni zostali oszukani przez tę samą grupę, możecie dołączyć do wspólnego zawiadomienia. Sprawdź też numery w wyszukiwarce HaloUwaga. Co dalej: co zrobić po oszustwie.