Zgłoś oszustwo
Aktualne oszustwa

Fałszywy link do „odbioru płatności” i fałszywa przesyłka

Oszust udaje kupującego z portalu ogłoszeniowego i przysyła link do „odbioru płatności” albo „potwierdzenia przesyłki”. Strona wygląda jak serwis ogłoszeniowy, firma kurierska lub bank, ale służy do wyłudzenia danych karty i logowania. Żeby otrzymać pieniądze, nigdy nie musisz podawać danych karty ani kodów.

Redakcja HaloUwaga3 min czytania

To jedno z najpopularniejszych oszustw na portalach ogłoszeniowych. Ofiarą zwykle padają sprzedający, bo myślą, że to oni dostaną pieniądze. Schemat ma wiele wersji, ale cel jest zawsze ten sam: dane karty, dane logowania do banku albo kod BLIK.

Jak to wygląda krok po kroku

  1. Wystawiasz ogłoszenie. Szybko pisze „kupujący” — nie targuje się, chce kupić od razu.
  2. Proponuje rozmowę na WhatsAppie, Telegramie albo przez SMS.
  3. Pisze, że już zapłacił przez „bezpieczną płatność” lub „dostawę z ochroną” i przysyła link, by „odebrać pieniądze”.
  4. Link prowadzi do strony, która wygląda jak serwis ogłoszeniowy, firma kurierska albo płatności. Prosi o numer karty, datę ważności, kod CVV, a potem o logowanie do banku lub kod z SMS-a.
  5. Zamiast otrzymać pieniądze, tracisz je — z karty lub z konta.

Odmiany tego oszustwa

  • Fałszywa przesyłka — „kurier” lub „serwis” prosi o niewielką dopłatę za wysyłkę albo ubezpieczenie przez link.
  • „Błąd płatności” — po pierwszej próbie dzwoni „konsultant” i prosi o powtórzenie operacji lub podanie innej karty.
  • Fałszywy czat z obsługą — strona ma okno czatu, gdzie „konsultant” prowadzi Cię przez kolejne kroki.
  • Kupujący z drugiej strony — fałszywy sprzedawca przysyła link do „płatności z ochroną”, która w rzeczywistości jest przelewem do oszusta.

Dlaczego to działa

Strony oszustów są dopracowane: mają logo serwisu, kolorystykę, a nawet licznik czasu i „certyfikaty bezpieczeństwa”. Oszust pisze uprzejmie, przesyła „potwierdzenie płatności” w formie obrazka i tłumaczy, że to nowa, bezpieczna metoda. Gdy coś nie działa, cierpliwie prosi o kolejną próbę — każda kolejna to następna transakcja z Twojej karty.

Do tego dochodzi pośpiech. Sprzedający chce szybko dokończyć transakcję i nie zastanawia się, dlaczego musi podawać dane karty, żeby otrzymać pieniądze.

  • Przychodzi od drugiej strony transakcji, a nie z serwisu, w którym jesteś zalogowany.
  • Adres strony różni się od oficjalnego — ma dodatkowe słowa, cyfry albo inną końcówkę.
  • Strona prosi o dane karty, żeby przyjąć pieniądze.
  • SMS z banku z kodem dotyczy płatności lub dodania karty, a nie „wpłaty”.
  • Pojawia się presja czasu: „link wygaśnie za 15 minut”.

Jak się chronić

  1. Rozmawiaj tylko w czacie serwisu ogłoszeniowego.
  2. Nie klikaj w linki od drugiej strony. Status transakcji sprawdzaj sam, w aplikacji lub na stronie serwisu.
  3. Zawsze czytaj, co potwierdzasz w SMS-ie lub aplikacji banku.
  4. Sprawdź numer telefonu „kupującego” w wyszukiwarce sprzedawców HaloUwaga.
  5. Podejrzany link zgłoś na incydent.cert.pl, a SMS przekaż na 8080.

Więcej zasad: Bezpieczne zakupy z ogłoszeń: jak sprawdzić sprzedawcę.

Ostrzeż innych sprzedających

Jeśli dostałeś podejrzany link, zgłoś profil „kupującego” w serwisie ogłoszeniowym, nawet gdy niczego nie podałeś. Oszuści piszą jednocześnie do wielu osób. Każde zgłoszenie pomaga szybciej zablokować konto i stronę, zanim ktoś inny straci pieniądze.

Jesteś kupującym? Też uważaj

Fałszywe linki trafiają też do kupujących. „Sprzedawca” przesyła link do rzekomej płatności z ochroną albo do „kuriera”, który ma odebrać paczkę. W rzeczywistości płacisz oszustowi, a towar nigdy nie przyjdzie. Płatność z ochroną kupującego uruchamiasz zawsze sam, przyciskiem w ogłoszeniu, w aplikacji lub na stronie serwisu — nigdy przez link od sprzedawcy.

Kliknąłeś i podałeś dane?

Natychmiast zastrzeż kartę w aplikacji lub na infolinii banku, zablokuj dostęp do bankowości, jeśli podałeś login, i sprawdź ostatnie transakcje. Potem zgłoś sprawę na policję. Kolejne kroki opisujemy w artykule Oszustwo na portalu ogłoszeniowym — zgłoszenie i odzyskanie pieniędzy.

Zgłoś numer telefonu i sprawę w Legitne.cc — ostrzeżesz kolejnych sprzedających i znajdziesz osoby oszukane w ten sam sposób. Najpopularniejsze schematy opisuje poradnik Najczęstsze metody oszustów.

Pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania

Czy serwis ogłoszeniowy może prosić o dane karty, żebym dostał pieniądze?

Nie przez link od kupującego. Wypłaty w serwisach ogłoszeniowych ustawia się samodzielnie w swoim koncie w serwisie. Jeśli ktoś przysyła link do „odbioru płatności”, to oszustwo.

Kliknąłem w link, ale niczego nie wpisałem. Czy coś mi grozi?

Zwykle samo otwarcie strony nie wystarczy do kradzieży pieniędzy. Zamknij stronę, nie wpisuj danych i zgłoś link na incydent.cert.pl. Jeśli pobrałeś jakiś plik lub aplikację — usuń go i skontaktuj się z bankiem.

Redakcja HaloUwaga

Piszemy o tym, jak sprawdzać firmy, sklepy i kontrahentów, na podstawie zgłoszeń z Legitne.cc i oficjalnych ostrzeżeń.

Ktoś Cię oszukał? Twoje zgłoszenie ostrzeże innych.

Opisz sprawę w Legitne.cc. Każde zgłoszenie to szansa, że ktoś inny nie straci pieniędzy.

Zgłoś i ostrzeż innych →