Zgłoszenie oszustwa nie jest skomplikowane, ale warto wiedzieć, co powiedzieć i co zabrać. Dobrze przygotowane zgłoszenie oszczędza czas Tobie i śledczym. To informacje ogólne, nie porada prawna.
Krok 1. Bank — telefon od razu
Zadzwoń na numer z karty płatniczej, z aplikacji albo z oficjalnej strony banku. Nie dzwoń na numer podany przez osobę, która Cię oszukała. Powiedz wprost: „Padłem ofiarą oszustwa”.
- Poproś o zablokowanie karty i dostępu do bankowości, jeśli ktoś mógł poznać Twoje dane.
- Poproś o próbę zatrzymania przelewu i kontakt z bankiem odbiorcy.
- Zapisz datę i godzinę rozmowy oraz numer zgłoszenia, jeśli go dostaniesz.
Krok 2. Bank — zgłoszenie na piśmie
Po telefonie złóż reklamację w aplikacji, w oddziale albo listem. Opisz, co się stało, podaj daty, kwoty i numer konta odbiorcy. Bank co do zasady ma 15 dni roboczych na odpowiedź, a w skomplikowanych sprawach — do 35 dni roboczych, o czym musi Cię poinformować.
Zleciłeś płatność sam czy nie?
To ważne rozróżnienie. Jeśli ktoś użył Twojej karty lub danych bez Twojej zgody, jest to transakcja nieautoryzowana i masz wtedy mocniejsze prawa do zwrotu. Zgłoś ją niezwłocznie. Jeśli sam wysłałeś przelew lub kod BLIK, odzyskanie pieniędzy jest trudniejsze, ale zgłoszenie nadal ma sens. Przy płatności kartą zapytaj o reklamację transakcji (chargeback). Gdy bank odrzuci reklamację, możesz zwrócić się do Rzecznika Finansowego.
Krok 3. Policja — zawiadomienie o przestępstwie
Zawiadomienie złożysz w dowolnej jednostce policji — nie musi to być komisariat najbliższy Twojego domu — albo w prokuraturze. Możesz to zrobić ustnie (policjant spisze protokół) albo pisemnie, także listem poleconym. Policja ma obowiązek przyjąć zawiadomienie.
Co zabrać
- dowód osobisty lub inny dokument tożsamości,
- potwierdzenia przelewów i numer konta odbiorcy,
- zrzuty ekranu rozmów, ogłoszeń, profili i stron,
- numery telefonów i adresy e-mail oszusta,
- numer zgłoszenia z banku.
Co powiedzieć
Opowiedz wszystko po kolei: kiedy i jak doszło do kontaktu, co Ci obiecano, ile i w jaki sposób zapłaciłeś. Nie pomijaj szczegółów, które wydają się wstydliwe. Oszustwo opisuje art. 286 Kodeksu karnego. Poproś o potwierdzenie złożenia zawiadomienia i zapisz sygnaturę (numer) sprawy.
Co dzieje się potem
Policja lub prokuratura zdecyduje, czy wszczyna postępowanie. Jeśli w ciągu 6 tygodni nie dostaniesz informacji o wszczęciu albo odmowie wszczęcia, możesz złożyć zażalenie. Na odmowę lub umorzenie też przysługuje zażalenie — termin jest podany w piśmie, które dostaniesz. Nowe dowody dosyłaj z numerem sprawy.
Jako osoba, która straciła pieniądze, jesteś w sprawie pokrzywdzonym. Masz prawo m.in. przeglądać akta, składać wnioski dowodowe i zgłosić żądanie naprawienia szkody. O swoich prawach dostaniesz pouczenie na piśmie — przeczytaj je spokojnie w domu.
Jeśli śledztwo nie przyniesie efektu
Sprawa karna nie zawsze kończy się odzyskaniem pieniędzy. Gdy znasz dane osoby lub firmy, możesz rozważyć też drogę cywilną, np. pozew o zwrot pieniędzy. Różnice wyjaśnia poradnik droga karna i cywilna.
Gdzie jeszcze zgłosić
- CERT Polska — fałszywe strony i e-maile na incydent.cert.pl, SMS-y bezpłatnie na numer 8080.
- Portal lub serwis, na którym doszło do oszustwa — żeby zablokował konto oszusta.
- Fałszywa inwestycja? Sprawdź firmę na liście ostrzeżeń publicznych KNF i na stronie sprawdź platformę inwestycyjną.
Zanim pójdziesz na policję, wpisz numer konta lub telefon oszusta w wyszukiwarkę. Jeśli inni zgłosili ten sam podmiot, powiedz o tym policji — sprawy mogą zostać połączone. Masz mało czasu? Zacznij od listy: pierwsze 24 godziny po oszustwie.
Nie zostawaj z tym sam
Zgłoś sprawę w Legitne.cc — znajdziesz inne osoby poszkodowane przez ten sam podmiot i możecie złożyć wspólne zawiadomienie. Gotowy wzór i wskazówki: zawiadomienie o oszustwie z art. 286 k.k. oraz jak dołączyć do istniejącej sprawy.