Zgłoś oszustwo
Aktualne oszustwa

Kaucja za mieszkanie, którego nie ma

Oszuści wystawiają ogłoszenia mieszkań, których nie mają, i proszą o kaucję lub „rezerwację”, zanim zobaczysz lokal. Najlepsza ochrona jest prosta: nie płać niczego przed obejrzeniem mieszkania, podpisaniem umowy i odbiorem kluczy.

Redakcja HaloUwaga3 min czytania

Oszustwo „na kaucję” to jeden z najczęstszych sposobów wyłudzania pieniędzy od osób szukających mieszkania. Ofiarą pada każdy: studenci, osoby przeprowadzające się do nowego miasta, cudzoziemcy. Schemat jest prosty, ale dobrze dopracowany. Najwięcej takich ogłoszeń pojawia się wtedy, gdy popyt na mieszkania rośnie — np. przed rozpoczęciem roku akademickiego.

Jak wygląda ten schemat

  1. Atrakcyjne ogłoszenie — ładne mieszkanie w dobrej lokalizacji, w cenie wyraźnie niższej niż podobne oferty. Zdjęcia są zwykle skopiowane z prawdziwego ogłoszenia albo serwisu noclegowego.
  2. Szybki kontakt i pośpiech — „wynajmujący” odpisuje od razu, ale twierdzi, że ma wielu chętnych. Kto pierwszy wpłaci kaucję, ten dostaje mieszkanie.
  3. Wymówka, dlaczego nie można obejrzeć — właściciel jest za granicą, w szpitalu, na kontrakcie. Klucze ma „wysłać kurierem” albo przekazać „po zaksięgowaniu wpłaty”.
  4. Prośba o pieniądze — kaucja, pierwszy czynsz albo „opłata rezerwacyjna”, przelewem, BLIK-iem lub przez link do płatności.
  5. Zniknięcie — po wpłacie numer przestaje odpowiadać, a ogłoszenie znika.

Dlaczego to działa

Oszuści wykorzystują emocje. Gdy dobrych mieszkań jest mało, boimy się, że okazja przepadnie, i chętniej zgadzamy się na skróty. Wiadomości są uprzejme, czasem bardzo szczegółowe — „właściciel” opowiada o sąsiadach, opisuje okolicę, przesyła skan „umowy” albo zdjęcie „swojego” dowodu. To wszystko ma uśpić czujność.

Często pada też argument, że wpłata jest „bezpieczna”, bo pieniądze trafią do serwisu ogłoszeniowego, firmy kurierskiej lub agencji, która odda je, jeśli mieszkanie się nie spodoba. W praktyce link prowadzi do fałszywej strony. Zasada jest jedna: najpierw mieszkanie, umowa i klucze, potem pieniądze.

Odmiany oszustwa

  • Wiele kaucji za jedno mieszkanie — oszust wynajmuje lokal na krótko i w tym czasie pokazuje go kilku osobom, od każdej biorąc kaucję i podpisując „umowę”. Po kilku dniach znika.
  • Fałszywa płatność przez serwis — oszust przesyła link do strony udającej serwis z ogłoszeniami, bank lub firmę płatniczą, gdzie trzeba podać dane karty. Wtedy możesz stracić więcej niż kaucję.
  • Wyłudzenie danych — „wynajmujący” prosi o skan dowodu, zaświadczenie o zarobkach i selfie z dokumentem. Takie dane mogą posłużyć do wzięcia pożyczki na Twoje nazwisko.
  • Fałszywy pośrednik — ktoś podaje się za agencję nieruchomości, bierze opłatę za „listę mieszkań” lub „rezerwację” i nic nie oferuje.

Jak się chronić

  • Sprawdź numer telefonu, imię i nazwisko oraz numer konta w wyszukiwarce HaloUwaga.
  • Poszukaj zdjęć mieszkania wyszukiwarką obrazów — jeśli są w innych ogłoszeniach, uważaj.
  • Nie płać za mieszkanie, którego nie widziałeś na żywo.
  • Sprawdź właściciela w księdze wieczystej i porównaj z dowodem osobistym przy podpisaniu umowy.
  • Kaucję płać przy podpisaniu umowy i odbiorze kluczy, przelewem — nie gotówką bez pokwitowania.
  • Nie klikaj w linki do „płatności” od wynajmującego i nie podawaj danych karty.
  • Nie wysyłaj skanu dowodu osobistego przed spotkaniem. Jeśli musisz, oznacz kopię napisem, do czego jest przeznaczona.

Więcej o sprawdzaniu ogłoszeń: Wynajem mieszkania: jak sprawdzić właściciela i ogłoszenie.

Jeśli już wpłaciłeś

  1. Od razu zadzwoń do swojego banku i poproś o próbę zatrzymania przelewu. Jeśli płaciłeś kartą lub podałeś jej dane — zastrzeż kartę.
  2. Zrób zrzuty ekranu ogłoszenia, rozmów, numeru telefonu i potwierdzenia przelewu, zanim znikną.
  3. Zgłoś ogłoszenie do serwisu, na którym je znalazłeś.
  4. Złóż zawiadomienie o oszustwie na policji.
  5. Jeśli wysłałeś skan dowodu, rozważ zastrzeżenie numeru PESEL w mObywatelu i zastrzeżenie dokumentu.

Zgłoś i znajdź innych poszkodowanych

Oszuści na wynajem często działają seryjnie, z tym samym kontem lub numerem telefonu. Zgłoś sprawę w Legitne.cc — jeśli ta sama osoba oszukała innych, możecie razem złożyć wspólne zawiadomienie. Co robić krok po kroku: poradnik na Legitne.info i dlaczego warto działać razem.

Pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania

Czy „opłata rezerwacyjna” za mieszkanie to zawsze oszustwo?

Nie zawsze, ale przed obejrzeniem lokalu i bez pisemnej umowy to bardzo ryzykowne. Nie płać za rezerwację mieszkania, którego nie widziałeś, osobie, której tożsamości nie sprawdziłeś.

Wysłałem oszustowi skan dowodu. Co teraz?

Zastrzeż numer PESEL (np. w aplikacji mObywatel) i zastrzeż dokument w banku lub przez dokumentyzastrzezone.pl. Zgłoś sprawę na policję i obserwuj, czy nie pojawiają się zobowiązania na Twoje dane.

Redakcja HaloUwaga

Piszemy o tym, jak sprawdzać firmy, sklepy i kontrahentów, na podstawie zgłoszeń z Legitne.cc i oficjalnych ostrzeżeń.

Ktoś Cię oszukał? Twoje zgłoszenie ostrzeże innych.

Opisz sprawę w Legitne.cc. Każde zgłoszenie to szansa, że ktoś inny nie straci pieniędzy.

Zgłoś i ostrzeż innych →